Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Życie

Wed Jan 2, 2008, 1:11 PM
Rozrywany przez różne przykre zcasem bolesne dośiadczenia życiowe, tram. Bo się nauczyłem trwać. Zdjęcia przybywają, szkoda że na komputerze tylko a nie tu... Szkoda że czasem czasu brak. Jednak ciesze się że potrafie byś optymistą mimo że nie raz niebo zawaliło mi się

  • Mood: Content
  • Listening to: slodki zapach ciszy
  • Reading: ksiazka ktora pisze
  • Eating: kiełki
  • Drinking: zielona arbatka

Czas

Sat Sep 29, 2007, 2:25 AM
Czas płynie, i niestety nawałnica pracy powstrzymuje mnie w zamieszczaniu zdjęć na DA... ale niebawem jutro zamieszcze pare być może dobrych, Prawda taka że zacząłem pisać książkę która przej najbliższy czas odciągnie mnie od robienia zdjęć czy pisania poezji. Co z tego wyjdzie nie wiem....

  • Mood: Content
  • Listening to: slodki zapach ciszy
  • Reading: ksiazka ktora pisze
  • Eating: warzywka
  • Drinking: Woda

Buddyzm

Sat Sep 15, 2007, 12:41 PM
Nie wiem kiedy przeszedłem na Buddyzm, nie wiem w sumie po co to było. Ponoć najlepsze rzeczy robi się wtedy jak się coś czuje wewnątrz, ma to slużyć nie tylko tobie, poprostu ma służyć. Wtedy kiedy coś robisz bo tak, nie zadając pytań...

Nie wiem czemu odwróciłem się od katolicyzmu, pochowałem Boga naszego jedynego głęboko pod gruzem kościoła zbudowanego na wątpliwościach. Wiem że sam stałem się kościołem nie tyle miejscem kultu co schronieniem dla siebie więzią z innymi, świadectwem moich uczynków.

Nie wiem czemu kiedyś się kurw*łem traktowałem ludzi przedmiotowo, bawiłem się nowo to poznanymi kobietami, Skoro to przyniosło mi tylko apatię życia. Nie wiem czemu mi się podobało to skoro teraz dokonałem zwrotu o 180 stopni i jestem niewyobrażalnie szczęśliwy a to co kiedyś mi przyjemność sprawiało jest ciężkim brzemieniem.

Nie wiem czemu nie ide obraną drogą. Każdy ma cel, coś co mu mówi, idź tędy to jesteś ty. Ja idę wszędzie ale nie stoje w miejscu. Nie obchodzi mnie żadna droga, obchodzi mnie życie, TU i TERAZ, bo tylko dzięki temu skupiając się nad tym nie musimy martwić się o przyszłość

WIEM że kocham jestem kochany rozwijam się jestem uczniem i czasem nauczycielem, że jestem wolny...

  • Mood: Content
  • Listening to: Bruce Dickinson - Accident of Birth
  • Reading: Uzdrawianie Gniewu - Dalajlama
  • Eating: Grzybki - Kurki w occie
  • Drinking: Woda

Eyes of eternity

Wed Aug 15, 2007, 3:01 AM
Be a parent, raise a child, be proud of him and Die... A circle. A step in life, One giant step to make. A step that lasts the whole eternity. But Life is more complex then elders say. Its about joy.

Walking through life is to consume joy. From everything. From h appiness of our better half, children, friends, fun in game. Life is a mixture of hedonism and wiseness, taking consequence of our behavior. Only an idiot will say to stop all activity that gives You pleasure... But More dangerous Idiot will concentrate only in pleasures of life.

Modern Parents i think forgot about it. They are focusing on giving the best chance in life of their children. They lack of heaving joy of playing with they offspring's, The obsession of making more money for the family consumed them. Is it commitment for the children? Yes, in thy mind they think that what they are doing is for the best of the family. But In fact they are hurting the structure of family.

Children nowadays don't spend so much time with the adults. They are spied by getting everything what they want. They understand adultness as taking pleasure of life, without consequences. We are rising dangerous idiots that will soon hurt themselves and everyone surrounding them.

Maybe someday we'll just learn that family and happiness in it is not all about money

VTQ

  • Mood: Stumped
  • Listening to: Faithless - To All New Arriwals
  • Reading: Microbiology book
  • Eating: Home made Paella
  • Drinking: Wather

Journal History

Site Map